Żywienie

Pij mleko będziesz wielki, na pewno?

Odkąd sięgamy pamięcią, bombardowani byliśmy hasłami typu: pij mleko będziesz duży, pij mleko będziesz zdrowy, będziesz miał mocne kości, zdrowe zęby, nie będziesz chorował i inne. Wszyscy pamiętamy kampanię reklamową, w której uczestniczyły gwiazdy i celebryci polskiego ekranu. Krzysztof Hołowczyc, Kayah czy Bogusław Linda uśmiechając się do nas ze szklanych odbiorników ze szklanką mleka w dłoni, namawiali nas hasłem „Pij mleko, będziesz wielki !”
Warto się chwilę zastanowić, skąd taka inicjatywa w mediach? Od kiedy, media biorą żywy udział w inicjatywach społecznych, związanych ze zdrowym stylem życia? Z niezależnych źródeł słyszymy, że kampanie społeczne finansowane są przez rząd i lobby mleczarskie. Od lat przekonują nas, że spożywanie nabiału(ogromny fragment dochodowej gospodarki państwowej) jest najlepsze dla nas i naszych rodzin.
Czym w takim razie jest mleko i jego przetwory? Kto powinien je spożywać i dlaczego?

Musimy przyznać, że człowiek jest jedynym ssakiem który, nie przerywa picia mleka po przejściu na pokarm stały, w dodatku korzystamy z mleka innego ssaka. Musimy jednak wiedzieć że jego skład chemiczny nie do końca odpowiada naszym potrzebom.
Jakie są różnice między mlekiem ludzkim a mlekiem krowim – tym najpopularniejszym zamiennikiem?
Właśnie składem chemicznym. Jak wiemy, mleko dla każdego ze ssaków jest pierwszym i podstawowym pokarmem będącym budulcem ciała.
Musimy jednak przyznać że, są różnice między cyklem rozwoju źrebaka czy cielaka a ludzkiego dziecka. Bardzo ważnym z nich jest czas potrzebny na przejście z okresu „dorastania” w dorosłość. U zwierząt ten czas jest dużo krótszy niż u człowieka. Kolejną wielką różnicą jest waga którą, każde z nich osiąga i co równie ważne jego wygląd.
Porównując budowę cielaka z małym człowieczkiem zauważymy że, ludzkie dziecko nie ma rogów i kopyt – a cielak jak najbardziej i właśnie dlatego mleko krowie, bogate jest w kazeinę czyli główny budulec tego typu „wytworów naskórka” i jest ona niezbędna cielakowi w prawidłowym rozwoju. Przystosowany do trawienia kazeiny układ trawienny parzystokopytnych wytwarza specjalny enzym reninę, która ją trawi.
Jaki wpływ ma jednak kazeina na dziecko ?

Jak łatwo się domyślić ludzki organizm nie produkuje reniny. Co za tym idzie, w zetknięciu z mlekiem krowim w naszym organizmie wytwarza się molekuła homocysteina. Nadmiar homocysteiny we krwi uszkadza naczynia krwionośne i powoduje zaburzenia krzepliwości krwi. Skutkiem długotrwałego oddziaływania tej substancji na układ krwionośny jest postępująca miażdżyca oraz rosnące ryzyko zawału i udaru niedokrwiennego mózgu. Środkami normalizującymi działanie homocysteiny są B6, B12 oraz kwas foliowy ale czy mamy pewność, że dostarczamy organizmowi wystarczające ilości tych składników? I czy warto narażać się na skutki uboczne?

Mleko krowie, w przeciwieństwie do mleka ludzkiego bogate jest w hormon wzrostu który przyśpiesza rozwój tkanki mięśniowej i kostnej. Spowodowane jest to krótkim lecz szybkim procesem dorastania cielaka. Rodzi się on ważąc ok 40 kg i w ciągu 2 lat potrafi zwiększyć swoją wagę 22 razy,  do wagi ok 900 kg! Ludzkie dziecko dla rozwoju z wagi początkowej 4 kg do 80 kg potrzebuje 20 lat. Równocześnie hormon ten ” zaniedbuje rozwój mózgu!  co zrozumiałe jest względem cielaka – ponieważ krowy nie dysponują  mózgiem z wysoce rozbudowaną korą mózgową. Skład mleka ludzkiego pozwala na rozwój wręcz odwrotny – rozwijanie kory mózgowej bez zbędnego rozwoju tkanek mięśniowych i kostnych.

Mleko nie jest wręcz tolerowane przez organizm dorosłego człowieka z powodu wstrzymania produkcja laktazy w organizmie.  Najczęstszą przyczyną nietolerancji laktozy jest jej pierwotny (dziedziczny) niedobór(inaczej hipolaktazja dorosłych). Nietolerancja postępuje już od 2 roku życia (a niekiedy nawet wcześniej) zmniejszanie się aktywności laktazy, która osiąga najwyżej 5 proc. wyjściowej aktywności. W efekcie, mamy wzdęcia, bóle brzucha i inne problemy układu pokarmowego.  W sklepach możemy znaleźć środki blokujące, naturalne reakcje zatrucia laktozą. Ale dlaczego nie posłuchać naturalnych potrzeb organizmu? To tak jak z alergią, jeżeli czujemy, że mleko nam szkodzi – nie pijmy go!

Pamiętajmy, że nasz organizm pokazuje nam czego mu potrzeba a czego powinniśmy unikać. Objawia się to ogólnym stanem organizmu, jakością cery, odcieniem skóry i wieloma innymi czynnikami. Wsłuchajmy się w jego głos, obserwujmy reakcje na poszczególne składniki pokarmowe a nasze samopoczucie na pewno się polepszy.

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply